Kontrowersyjna teoria

gabinet dentystyczny elbląg gabinet dentystyczny elblągPoza słodyczami nie najlepiej na stan zębów wpływa również...
chleb nasz powszedni.

Co mam na myśli? Zacznijmy od teorii. Na podstawie tego jak wygląda uzębienie u zwierząt można określić ich sposób odżywiania się.

Roślinożercy mają najlepiej rozwinięte siekacze, mięsożercy kły. Człowiek teoretycznie jest wszystkożernym typem ssaka.

Jednak chleb i produkty z ziaren (zwłaszcza takie, gdzie ziarno jest w całości) mogą powodować problem.

I nie mam tutaj na myśli celiakii, czy nietolerancji glutenu.

Po prostu zboża są twarde i bardzo "ścierne" - tak tez działają na nasze zęby - ścierają szkliwo, osłabiają je.

To tylko teoria, jednak wydaje się nie być pozbawiona sensu.

Oczywiście to nie znaczy, że musimy rezygnować z jedzenia chleba.

Pamiętajmy jednak, że nie wszystko co wydaje nam się zdrowe, musi takie być.

Estetyka - też ma znaczenie

Dbanie o swój wygląd jest czymś zupełnie normalnym.
Wychodzimy z domu schludnie ubrani, dbamy o uczesanie, wygląd naszej cery, a nawet stan paznokci. Mimo to czasem pojawia się defekt, którego nie potrafimy sprytnie zamaskować.

Może nim być przebarwienie szkliwa wynikające chociażby ze zbyt częstego spożywania kawy czy niedostatecznej higieny jamy ustnej. W tej sytuacji powinniśmy umówić się na konsultacje z dentystą.

Dzięki temu uzyskamy szczegółowe informacje o źródle naszego problemu oraz możliwych sposobach radzenia sobie z nim. Niechciany odcień zębów nie jest w dzisiejszych czasach czymś, czego nie da się pokonać ? to jedynie kwestia zastosowania odpowiednio dobranych zabiegów. Wprawdzie nie można nam zagwarantować tego, że po zaledwie dwóch wizytach w celu usuwania przebarwień uzyskamy w pełni satysfakcjonujące nas rezultaty, ale z pewnością należy założyć, że każde szkliwo da się przywrócić do przyjemnego dla oka, śnieżnobiałego stanu. Wystarczy poprosić o pomoc profesjonalistę.

Problematyczne ósemki

Ósemki to bardzo kłopotliwe zęby - o tym przekonało się już wielu.
Wychodzi na to, że nie są nam te zęby do niczego potrzebne, a mogą być powodem poważnych problemów.

Wyrastają jako ostatnie, do tego mogą rosnąć etapami, lub nie wyrosnąć wcale, a dla wielu ludzi takie "ząbkowanie" jest bardzo bolesne i utrudnia normalne funkcjonowanie. Bardzo często trzeba ósemki po prostu usunąć - mało tego, że same psują się szybciej od innych zębów, to jeszcze mogą nam "poprzesuwać" pozostałe zęby i zwiększyć ich podatność na próchnicę.

Jeżeli nie ma miejsca na dodatkowe zęby w szczęce, mogą uszkodzić policzki - ogólnie nic przyjemnego i same kłopoty.
Jeżeli nie chcemy problemów z ósemkami, możemy już usunąć ich zawiązki (są widoczne na zdjęciach RTG), a jeśli już mamy z tym problem - koniecznie trzeba udać się do dentysty na zabieg ekstrakcji zęba - nie warto cierpieć! .